Pamiętacie wianuszki, które robiłam w czerwcu?
Oto ich dalsze dzieje :)
Zasuszone wianki umieściłam na pojedynczych deseczkach i zawiesiłam na klatce schodowej. Zajęły miejsce po dekoracji bożonarodzeniowej :)
Czy Wy też zimą wykorzystujecie dekoracje z suszonych kwiatów?
M.