Stało się. Po miesiącach planowania, zmianach koncepcji, pomysłach i kolejnych zmianach koncepcji remont Takich Kwiatków mamy za sobą:)
Miało być tylko malowanie
Ponad rok temu doszliśmy do wniosku, że trzeba odświeżyć ściany i może lekko zmienić kolory.
Od tego się zaczęło. Jeszcze wtedy nie zdawaliśmy sobie sprawy, że skończy się to gruntowną przeróbką lokalu.
Prace nad projektem
Podstawowe założenie było takie, że chcemy powiększyć zaplecze, ponieważ cały czas brakowało nam miejsca na realizację zamówień.
Pierwszy projekt remontu (gdy już zaczęliśmy mówić o przeróbce lokalu, a nie tylko malowaniu) okazał się po prostu nietrafiony. Architektura wnętrz to nie dekoracje kwiatowe i o ile połączenie tych dwóch dziedzin daje spektakularne efekty, to każda z nich jest zupełnie osobną specjalizacją.
Z pomocą przybyła Ewelina Burliga, która wzięła na siebie kompleksowe opracowanie projektu od układu pomieszczeń, przez zaprojektowanie mebli i elementów dekoracyjnych po zadbanie o aspekty praktyczne i użytkowe.
Butelkowa zieleń i brudny róż
Projekt, jaki przedstawiła Pani Ewelina od razu trafił w mój gust.
Elegancka butelkowa zieleń, przełamana akcentem brudnego różu w postaci dużej kanapy. Podłoga w kontrastujące "pianino" i mocne oświetlenie dało w efekcie idealne tło do prezentacji kwiatów.
Jak wyszło?
zobaczcie sami na wirtualnym spacerze Google Street View:
Nam się bardzo podoba ;)
I kilka zdjęć ze środka:
Zdjęcia i wirtualny spacer zrobione przez Daniela Myhala.
Co dalej?
W planie kolejne zmiany w wyglądzie Takich Kwiatków, tym razem przede wszystkim tutaj, na takiekwiatki.pl - trzymajcie kciuki;)