Na moje pierwsze spotkanie z Karoliną wpadłam z takim rozpędem, że wylałam jej pół kawy. No to piękne mam pierwsze wrażenie - pomyślałam wtedy. Na szczęście później było już tylko lepiej :)
Szybko dogadałyśmy, że bukiet ma być w kolorze fuksjowym jak reszta dodatków do sukni (m. in. torebka :). We włosach Panna Młoda bardzo chciała mieć storczyki, więc wszystko ułożyło się w fajną całość. Forma - kulka z goździków z broszką z falenopsisu.
Druhna do koralowo-kremowej sukienki dostała miniaturkę bukietu ślubnego w odpowiednich dla niej kolorach.
Dodatkowo dla synka młodej pary zrobiłam małą butonierkę z goździka z malutką biedronką.
Całość zamówienia uzupełniła dekoracja stylowego Fiata 125p. Na masce pojawiły się miłosne, fuksjowe serca z ratanu z mini kompozycjami z goździków. A przy każdej klamce pojawiło się serduszko z goździkiem.
Wczoraj zadzwoniła do mnie Karolina z podziękowaniami - bardzo miło było słyszeć, że wszystko się podobało. Wstrzeliłam się idealnie w kolorystykę, nawet sukni druhny, której nie widziałam :)
Uśmiech nie schodził mi z buzi przez cały wieczór - satysfakcja niesamowita!
M.