Ostatnio miałam wielka przyjemność robić bukiet ślubny z piwonią w roli głównej. Do tego bukietu koktajlowego użyłam piwonii w dwóch odcieniach różu, bardzo jasnego- pudrowego oraz nasyconego-ciemniejszego. Dodatkowo w kompozycji pojawiły się fioletowe ostróżki z białym środkiem oraz lewkonie. Osobiście najbardziej lubię peonie w stadium delikatnie otwartego pąka, ale rozwinięte świetnie się prezentowały w kompozycji i nadawały jej odrobiny szaleństwa :)

 

Dla majowej panny młodej polecam bukiet ślubny z konwalii. Pięknie pachnące, białe, delikatne dzwoneczki świetnie nadają się na bukiet do subtelnej, skromnej sukni. Świetnie pasują do panny młodej o eterycznej urodzie.  

Myśleliście kiedyś o ślubie w okresie Bożego Narodzenia? Mnie taki pomysł bardzo się podoba, a zainspirowała mnie piękna dekoracja z choinkami w kościele do którego chodzę. 

Wyobraziłam sobie jodłowe wianuszki z jemiołą i bombkami zawieszone przy kinkietach. Ławki przyozdobione szyszkami na długich wstążkach. Girlandy przy wejściu i ołtarz z dekoracją z czerwonych gwiazd betlejemskich. A wszystko na tle migoczących światełek choinkowych :)

Kolor miętowy w roku 2012 rządził w modzie i dekoracji wnętrz. W tym sezonie będzie królował na ślubach. Pojawi się w akcesoriach Panny Młodej, w kreacjach druhen, a przede wszystkim w dekoracjach sal weselnych.

No to najbardziej oczekiwany ślub roku w Polsce mamy za sobą :))  Dla mnie najciekawsza  była oprawa florystyczna.

Bukiet ślubny Oli Kwaśniewskiej mnie nie zaskoczył, ponadczasowa klasyka. Smukła, elegancka kompozycja z wystopniowanych kremowych cantedeskii bez dodatku zieleni.