W naszej kwiaciarni powoli zaczynamy czuć jesień. Pięknie kwitnące wrzosy i wrzośce, świetnie skomponowały się w wiklinowych koszach z kalocefalusami i doniczkowymi chryzantemami.

 

Od kilku dni w Krakowie rozpanoszył się okropny smog. Powietrze jest tak ciężkie, że trudno jest nim oddychać. 

Istnieje wiele metod ograniczania zanieczyszczeń powietrza, często jednak zapominamy o najprostszej – hodowli pożytecznych kwiatów.
Niestety nie istnieją kwiatki, które pomogą pozbyć się smogu, ale przynajmniej polepszą jakość powietrza w domu.

A dziś troszkę o poinsecji, pochodzącej z Meksyku roślinie doniczkowej zwanej gwiazdą betlejemską.
Jest to kwiatowy symbol Bożego Narodzenia, bez którego nie wyobrażam sobie świąt :) Dostępna jest w kilku kolorach: czerwonym, różowym, kremowym, a nawet pojawiły się egzemplarze dwubarwne. 

 Chyba wszystkie babcie lubią kwiatki doniczkowe i z zamiłowaniem hodują je na parapetach :) W ten wyjątkowy dla nich dzień, proponuję kwiatowy drobiazg, z delikatną dekoracją. Dzisiaj w roli głównej kalanchoe, występujące w różnych kolorach.

Pierwsza roślina jak przychodzi mi na myśl, gdy myślę o Dniu Babci to oczywiście prymulka.