Dzisiaj mam dla Was kolejną porcję świątecznych dekoracji. Tym razem stroiki bożonarodzeniowe z dużą ilością bombek i suszu egzotycznego.  Każda kompozycja niesamowicie pachnie świętami, dzięki mieszance aromatów cynamonu, anyżu i pomarańczy :)

Czy czujecie już magię Świąt? Ja tak :) Zakopana po uszy w ozdoby świąteczne, produkuję stroiki na Boże Narodzenie. 
Ostatnio zrobiłam wianek do zawieszenia na drzwi, w tonacji kremowo - brązowej z dużą ilością naturalnych elelmentów.

Dziś kolejna jesienna kompozycja w nietypowych kolorach. Świetnie nadaje sie do dekoracji stołu lub na niską komodę, bo na płaską aranżację najlepiej spogladąć z góry :)

Na pierwszym planie dalie pomponowe w cytrynowym kolorze, otoczona chmurką z chrobotka reniferowego. Do tego chryzantema gałązkowa, fioletowy żeniszek meksykański oraz pęd setkrezji purpurowej.

W zeszłum roku zachwycałam się "Eweliną", w tym w moim domu królowała chryzantema Anastazja ("Anastasia Green"). Energetyczna zieleń kwiatostanu na prawdę optymistycznie nastraja, gdy za oknem zimno i ponuro. A do tego zapach liści, który uwielbiam :)

Chociaż nie jestem wielką fanka sportu, to obejrzenia finałowego meczu nie mogłam sobie odmówić :)

I własnie ten mecz zainspirował mnie do zrobienia kwiatowej kompozycji w kształcie piłki. 
Kulę z róż (Rosa) i nagietka (Calendula) zrobiłam oczywiście w barwach i formie flagi hiszpańskiej.