Od kilku lat dużą popularnością wśród dekoracji bożonarodzeniowych cieszą się wieńce adwentowe.

Tradycja wieńców ma swój początek w Hamburgu w XIX wieku. Umieszczone na nim cztery świece odpala się w kolejne niedziele adwentu, w oczekiwaniu na Boże Narodzenie. Pierwsza świeca jest świecą pokoju, druga wiary, trzecia miłości, a ostatnia nadziei.

Bardzo lubię jesienne dekoracje z dyniami, a w zeszłym roku zachwyciłam się białymi dyniami.

Niestety są trudno dostępne w Polsce, więc postanowiłam wyhodować je sama.
Dokładnie to zajęła się tym moja mama i siostra, a ja tylko zebrałam plon jesienią :)

Jak najlepiej na koniec roku szkolnego nauczycielom okazać wdzięczności za trud nauki i wychowania? Oczywiście kwiatami :)

Sierpień miesiącem cynii!

Te typowo ogrodowe kwiaty najczęściej pojawiaja się w dekoracjach o rustykalnym klimacie, a towarzyszą im typowo polne rośliny, trawy i owoce. 

I własnie w takim sielskim klimacie powstały w Takich Kwiatkach cztery mini kompozycje. W koronkowych, białych osłonkach znalazły się różno kolorowe cynie wraz z dodatkami. Czerwona w zestawie z kremowym dziurawcem (hipericum), pomarańczowa z tojeścią i kłosami włośnicy, żółta z niebieską hortensją i jeżówką oraz amarantowa z kraspedią i owocami róży drobnokwiatowej. Do każdej kompozycji dodałam liście pittosporum. 

Od dziś w Takich Kwiatkach możecie kupić ręcznie robione drewniane cuda. Wszystko zdobione techniką decoupage przez Asię z Dekombinacji.


Na półce w kwiaciarni znajdziecie romantyczną skrzyneczkę na biżuterię i inne skarby.