Ależ miałam dziś zamówienie!

Do kwiaciarni wpadł klient. Pokazał mi na szybko, które róże mu się podobają. Stwierdził, że chce piękny bukiet na urodziny mamy. Zostawił zaliczkę 200zł i powiedział, że za pół godziny będzie. Znikł...a ja zostałam sama pierwszy raz z tak dużym zamówieniem i nieomówionymi szczegółami. Pięknie, takie kwiatki !